Jarzębski prawdy nie pisze.

17
1120
Prasa, Czasopismo
Prasa, Czasopismo

Korneliusz jakiś czas temu nie popisał się notatką o OpenOffice.org 3.0. Popełnił w niej w cholerę uchybień (choć to tylko jeden akapit!), wprowadził swoich czytelników w błąd, a na dodatek nie chciało mu się ich poprawić, pomimo wielokrotnego upominania na IRCu. Poprosił bym go wyręczył, to proszę bardzo!

Został w końcu określony plan wydawniczy OpenOffice 3.0

Przepraszam, ale jakie „w końcu”? Plan wydania wersji 3.0 został już ustalony ósmego czerwca 2007. Później już tylko przesuwano terminy.

W nowej odsłonie OOo ujrzymy między innymi : nowy moduł tworzenia wykresów, kreator raportów, filtr importu dokumentów MS Office 12, pobieranie rozszerzeń i aktualizacji online a także natywne uruchamianie w systemie operacyjnym MacOS X,

I tu wyszła niewiedza Korneliusza. Po pierwsze. Strona, z której zaczerpnął informację nie przedstawia zaplanowanych funkcji, które mają się pojawić wraz z OO.o 3.0 lecz funkcje, które mają być stopniowo dodawane przez cały okres tworzenia trójki. Po drugie. Korneliusz sam nie wie czego używa. Przykład? „(..) ujrzymy między innymi: nowy moduł tworzenia wykresów. Myślę, że wszyscy zainteresowaniu nowym modułem wykresów dostrzegli nowość już niespełna rok temu w OO.o 2.3. Identyczna sytuacja jest z kreatorem raportów. Rozszerzenia dostępne są od wersji 2.0.4 (październik 2006), a automatyczne aktualizacje będą dostępne już od wersji 2.4 (marzec 2008). Z filtrami importu MS/OOXML akurat się zgadza.

Jarzębski nie wspomniał o o takich rarytasach jak:

  • nowy moduł notatek
  • nowa bibliografia
  • obsługa tabel w Impressie/Drawie
  • Presenter Screen
  • wykorzystanie ODF Toolkitu do zapisu dokumentów
  • obsługa spec. ODF 1.2
  • przyśpieszeniu działania pakietu
  • większa modularyzacja pakietu, analogicznie jak to jest w przypadku Firefoksa czy KOfficea

W konsekwencji wielu Zu, powypisywało głupoty i durne roszczenia. Jarzębski nawet nie może (i nie chce!) sprostować tych głupot, gdyż sam powypisywał głupstwa (Jak to mówią?… „Dziennikarz to osoba, która pisze na każdy temat, a na żadnym się nie zna.”). Nawet przyznał się, że używa tylko Writera.

Pamiętajcie! Nie ufajcie notatkom człowieka, którego niesie sława za rewizje o KDE4!

Poprzedni artykułwxCam 1.0
Następny artykułApple, AT&T, 31 innych firm pozwanych za… patent

17 KOMENTARZE

  1. >automatyczne aktualizacje będą dostępne już od wersji 2.4

    nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, za co, za co oni mi to robią…. ja nieeeeeeeeeeeeechcęęęęęę

  2. >Pamiętajcie! Nie ufajcie notatkom człowieka, którego niesie sława za rewizje o KDE4!

    To tylko jedna z wielu ciekawych rzeczy na jarzebski.pl. Na przyszłość radzę trochę pohamować swoje emocje, bo sam sobie szkodzisz i blog może też ucierpieć. Btw. powinieneś być wdzięczny Panu Korneliuszowi za to, że przyznał się do błędu i dzięki niemu więcej osób odwiedzi twój blog ;p.

  3. I co z tego wynika dla zwykłego użytkownika? – nic mnie nie obchodzi i prawdę mówiąc większość ludzi też to nie obchodzi co robią na zebraniach komitety ds wdrażania i planowania rozwoju OO. Program jest rozwijany w swoim własnym tempie i powolutku goni MS Office. Nie ma się czym podniecać.

  4. No niestety autor bloga ma racje. Blog Korneliusza jest dość poczytny. Nazbierał mase fanów (i jak widać po wpisach nawet fanatycznych – typu mdek, który nawet tutaj się odgraża, szkodliwością wpisu na dalsze istnienie bloga. Cenzura jakaś ? czy co ?).

    W związku z tym wygląda tak, że co napisze Korneliusz staje sie dogmatem, a gdy tylko ktoś znajdzie poważne uchybienia uznany jest za wroga numer 1.

    Uważam tutaj, że Jarzębski zawalił (nie tym, ze podawał błędne informacje – zapewnie nieświadomie), ale tym, ze prawda wychodzi dopiero w takich okolicznościach.

    >I co z tego wynika dla zwykłego użytkownika? – nic mnie nie obchodzi

    To po co czytasz w ogóle /dev/jarzebski skoro i tak nic Cie to nie obchodzi. Chyba, że tylko dla obrazków rewizji KDE4

    >Pięknie… no i co z tego, że się pomylił?? Trzeba było robić z tego wpis w blogu? ;)

    Każdy moze się pomylić, ale gdy to nastąpi, nalezy od razu zareagować (dostał informację na IRCa), a nie dopiero, gdy ktoś oficjalnie wytyka blędy rzucić łaskawie linkiem.

    >Btw. powinieneś być wdzięczny Panu Korneliuszowi za to, że przyznał się do błędu i dzięki niemu więcej osób odwiedzi twój blog

    Za co autor pownien być jeszcze wdzięczny Jarzębskiemu ? Moze jakieś nowe święto dziękczynienia ?

  5. > To po co czytasz w ogóle /dev/jarzebski skoro i tak nic Cie to nie obchodzi. Chyba, że tylko dla obrazków rewizji KDE4

    Właśnie dlatego lubię czytać informacje o rozwoju KDE a nie OO a to kwestia gustu i co mi zrobisz?

    W całej sprawie chodzi mam wrażenie tylko o bicie piany dla bicia piany. Ten post ma charakter czysto paszkwilowy i tyle. Świadczy o tym najdobitniej ostatnie zdanie.

  6. zgadzam się z Cyborgiem, Quest-88, nie musisz odrazu atakować Korneliusza za jego błąd. Taka mocna krytyka świadczy tylko o tobie a nie o nim, bo każdy popełnia błędy …. Nawet "mikrosoft" zrobił jedną wielką, wydając Windowsy :-)

  7. @olek,

    Jeśli takie święto będzie to z przyjemnością poinformuję. Sam popatrz ile nowych osób tu zagląda :D. Ja się nie odgrażam, ale stwierdzam fakty. Z drugiej strony jak ktoś porówna poziom /dev/jarzebski i powyższego to może więcej tu nie zaglądać. Fanatyzm raczej od was bije hehe. Pozdrawiam i życzę notek na wyższym poziomie. Może z wiekiem się doczekamy.

  8. ja i tak nie wierze, ze w wersji 2.4, bedzie automatyczna aktualizacja, bo by musieli zmienic nazwa katalogu na C:Program FilesOpenOffice.org, zamiast C:Program FilesOpenOffice.org 2.4, i tak samo folder z ustawieniami, C:Documents and Settingsnazwa profiluDane aplikacjiOpenOffice.org, zamiast C:Documents and Settingsnazwa profiluDane aplikacjiOpenOffice.org2. wiec, nie wierza jak, nie zobacze.

  9. >Właśnie dlatego lubię czytać informacje o rozwoju KDE a nie OO a to kwestia gustu

    A inni wolą czytać o OO i denerwują się, gdy ktoś nie podaje prawde. A jeżeli ktoś nie podaje prawdy, lub się tym nie interesuje nie powinien o tym pisać. A gdy już napisze i popełni błąd (każdy sie myli) to pisze sprostowanie w tej sprawie, a nie zlewa czytelników, których wprowadził w błąd.

    Poza tym jak nie lubisz czytac o OO to co robisz na tym blogu ?

    > i co mi zrobisz?

    Masakra. Pokaż mi jeszcze palca, albo poskarż mojej mamie

  10. >Poza tym jak nie lubisz czytac o OO to co robisz na tym blogu ?

    Żenuję się.

    >Masakra. Pokaż mi jeszcze palca, albo poskarż mojej mamie

    Nie znam takich metod, ale gratuluję pomysłowości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj