Jedi Knight II: Jedi Outcast – udane pierwsze uruchomienie na Linuksie

Jedi Knight II: Jedi Outcast – udane pierwsze uruchomienie na Linuksie

przez -
17 1098
Star Wars Jedi Knight II

Jochen Leopold zaraz po ogłoszeniu, że źródła gier Star Wars Jedi Knight II: Jedi Outcast i Jedi Knight: Jedi Academy zostały uwolnione, rozpoczął pracę przenoszenia ich na Linuksa. Po pięciu dniach ogłosił na swoim profilu, że udało mu się uruchomić linuksowy port Jedi Outcast, jednakże nadal jest do naprawienia kilka błędów. Nie działa poprawnie zapisywanie i ładowanie gier, w tym sztuczna inteligencja nie załącza się prawidłowo w momencie ładowania zapisu. Dźwięk także nie jest odpowiednio uruchamiany w dialogach.

Podobne artykuły

17 Komentarze

  1. Wpis jak ten pokazują, że czasem naprawdę jest krótka droga do wersji dla Linuksa. Jeśli samo uruchomienie zajęło jednej osobie 5 dni, to sztab programistów zrobiłby w tym czasie kompletny port. Tylko widać, że developerom się nie chce z różnych względów (choć Steam to zmienia), bądź stwierdzają, że Linux im nie po drodze. A jak widać – można :-) Podejrzewam, że można tak samo ze znaczną większością gier, które mają furtkę dla OpenGL.

    • Pamiętaj, że obie gry były oparte na silniku Id Tech 3, który de facto ma bardzo dobre wsparcie pod Linuksem. A dopiero niedawno cała gama innych silników wkracza na Linuksa. Choćby taki Unreal Engine 3, Unity 4, czy Source. Z tych natywnych pod Linuksa warto wymienić Unigine Engine, Qube 2, Daemon, Allegro, Blender, Flare, Enigma, Horde 3D, Eclipse itp

    • Tak, mam na uwadze Id Tech 3 – myślę tylko, że wiele gier które mają OpenGL w obsłudze, mogło być w miarę łatwo portowanych, gdyż jak widać, przy dobrym wsparciu dla OpenGL, wcale od Windows do Linuksa nie było tak daleko. No ale – zobaczymy, co przyszłość przyniesie :-) Myślę, że w ciągu roku Steam się zadomowi i jeśli wyniki będą dobre – developerzy to zauważą, bo nikt nie chce ignorować możliwości zarobienia pieniędzy…chyba :-)

    • Kwestia OpenGL vs Direct3D nie jest zbyt ważna (mówił o tym flibitijibibo).
      Problem zwykle rozbija się o middleware. Takiego Bioshocka Infinite pewnie nigdy nie zobaczysz pod Linuksem, mimo iż używa Unreal Engine 3. W tym przypadku Wwise jest skuteczną blokadą.

    • Tak, zgodzę się – w tym wszystkim są jeszcze dodatki trzecie, które mogą być problematyczne. Rozwiązaniem jest korzystanie z niekonfliktowych komponentów, no ale przekonać już do tego developerów (tych wielkich) to pewnie walka z wiatrakami (i muszą mieć w tym dobry cel biznesowy). Dobrym motywatorem jest tu Valve ze Steam, no ale tu też musi minąć trochę czasu. Póki co – pozostaje cieszyć się po prostu z tego, co jest :-)

    • To prawda – Steam niesie ze sobą wielką szansę, ale i zagrożenie w przypadku niepowodzenia. Myślę jednakże, iż jeśli baza gier będzie się rozwijać, szczególnie o duże gry, to nie ma czego się obawiać. Na wielki sukces użytkowników Linuksa na Steam (np. 10%) nie ma co liczyć raczej patrząc na % userów Maków, jednakże jeśli biblioteka gier będzie się rozwijać – powinno być OK.

    • Unreal Engine 3 był od zawsze tworzony z myślą o wieloplatformowości, wersja na linuksa została wstrzymana ze względów licencyjnych.

    • Komercyjny produkt wstrzymany ze względów licencyjnych? Na linuksie? Może jakieś konkretne info?

    • Podobno chodziło o Autodesk Scaleform. Teraz Autodesk deklaruje wsparcie Linuksa, ale w 2007 mogło być inaczej.

Odpowiedz