Krytyczny błąd w Ubuntu, związany z uruchamianiem dwóch systemów

9
2002
Canonical Ubuntu
Canonical Ubuntu

Jeden z użytkowników Ubuntu, zgłosił na Launchpadzie dość poważny problem z systemem. Okazuje się, że po kilku prostych operacjach na partycji i obrazach systemu, możemy spowodować awarię oprogramowania, gdzie jedynym wyjściem z sytuacji jest ponowna reinstalacja. Błąd został już oznaczony, jako krytyczny. Na razie nie wiadomo dokładnie, co wywołuje problem. Z komentarzy zamieszczonych pod zgłoszeniem sugerowane są: skrypty startowe i zamykające, Upstart, obsługa sieci.

Oto, jak została wywołana awaria:

  1. Pod Ubuntu 12.04 sformatować i nadać etykietę partycji Ext4
  2. Zainstalować 64 bitowe Ubuntu 12.10, bez formatowania wcześniej utworzonej partycji
  3. Zamknąć system
  4. Uruchomić inną kopię Ubuntu
  5. Zrestartować i wybrać nowo zainstalowany system
  6. Zalogować się, po czym zamknąć OS
  7. Uruchomić alternatywną kopię Ubuntu
  8. Fsck na nowo zainstalowanym systemie, umożliwia naprawienie tych błędów, ale potem następuje awaria

Dzieje się to za każdym razem, kiedy uruchomimy nowo zainstalowany system operacyjny, po czym go zamkniemy. Nawet jeżeli uruchomienie polega jedynie na zalogowaniu się.

Poprzedni artykułAMQP 1.0 standardem OASIS
Następny artykułOpenBSD 5.2
Michał Olber
Interesuję się głównie sprzętem i działaniem jego pod systemami GNU/Linux. Testuję różne dystrybucje i robię recenzje. Interesuję się działaniem sprzętu pod Linuksem, dzięki czemu wiem, jaki zestaw komputerowy wybierać :)

9 KOMENTARZE

  1. Myślę, że ponowna reinstalacja jest po prostu najbardziej optymalnym rozwiązaniem.

    Druga sprawa: "uruchomienie polega jedynie na zalogowaniu się"?
    To jak się w takim razie nazywa stan komputera przed zalogowaniem użytkownika? Wyłączenie?

  2. Coraz więcej jest tych błędów z EXT4. Czemu zatem Red Hat dał to jako stabilny system plików do wydania 6.x? Czy błąd dotyczy tylko Ubuntu?

    • Yep. I to nie tylko w wersji 12.10. Mam wrażenie, że ten błąd występuje od wersji 12.04 i nie dotyczy tylko EXT4 ale i EXT3 oraz objawia się w pewnych specyficznych okolicznościach. Otóż ja miałem przypadek taki, że próbując zrobić sobie obraz recovery programem partimage (po wyłączeniu Ubuntu, obraz wykonywałem z poziomu LiveCD SystemRescueCD) za każdym razem operacja kończyła się niepowodzeniem. Myślałem początkowo, że coś jest nie tak z nową (3.0.0) wersją SRCD. Odpaliłem 2.0.0. Później myślałem, że z partycją docelową jest coś nie tak (zapisywałem w systemie plikó NTFS. Dodatkowo partycja z NTFS była utworzona jakiś czas po instalacji Ubuntu na tym samym dysku twardym). Uporządkowałem układ partycji na dysku (nie ruszając tylko pierwszej z zainstalowanym Ubuntu), poleciałem mkfs.ntfs bez przełącznika -f (zwyczajowo robię to z -f, bo jeszcze nigdy nie było z tego powodu problemów, a jest zdecydowanie szybciej). Okazało się w końcu, że po wywołaniu fsck.ext3 na partycji z Ubuntu problem zniknął i dopiero wtedy można było wykonać kopię zapasową.

    • Najpierw jest instalacja, następnie reinstalacja, a po reinstalacji , "ponowna reinstalacja". :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj