Kuba przechodzi na Open Source. Głównym celem jest zaoszczędzenie funduszy na oprogramowaniu oraz chęcią uniezależnienia się od oprogramowania pochodzącego z USA, z którym Kuba nie utrzymuje przyjaznych stosunków. W tym celu powołano grupę, w skład której wchodzą między innymi specjaliści z jednego z największych kubańskich uniwersytetów, której zadaniem będzie przygotowanie własnej dystrybucji Linuksa.
Migracja będzie z tego powodu raczej długotrwałym procesem, według wstępnych zapowiedzi, w przeciągu trzech lat Linux ma pracować na połowie komputerów administracji publicznej. Mimo niezbyt rozwiniętej infrastruktury sieciowej, Open Source cieszy się na Kubie coraz większą popularnością. Od pewnego czasu, Linuksa używa także kubański urząd celny, a migrację planują już ministerstwa kultury, wyższej edukacji i komunikacji.
























[…] tylko Rosja całkowicie migruje na Open Source w tym system Linux. Nie tak dano Kuba chwaliła się swoim systemem o nazwie Nova. Według szacunków, około 20% komputerów na Kubie, posiada system operacyjny […]