LibreSSL 2.0.0 z obsługą Linuksa, Solarisa i OS X

20
1482
OpenBSD
OpenBSD

Zespół OpenBSD ogłosił wydanie LibreSSL 2.0.0, pierwszego stabilnego i publicznie dostępnego forka OpenSSL. LibreSSL powstał pod koniec kwietnia tego roku, a celem programistów jest maksymalne udoskonalenie i zwiększenie bezpieczeństwa całego obecnego kodu. Usunięto sporo przestarzałego kodu, w tym obsługę archaicznych systemów: VMS, OS/2, NetWare, 16 bitowych Windowsów, a nawet DOS. Udało się także zlikwidować zależności od OpenBSD, dzięki czemu biblioteka została zbudowana na Linuksie, Solarisie, OS X i FreeBSD. W przyszłości planowane jest dodanie obsługi systemów Windows, a póki co kierunek rozwoju przewiduje jedynie systemy Uniksopodobne.

ŹRÓDŁOlibressl.org
Poprzedni artykułWine 1.7.22 z kilkoma nowościami
Następny artykułOpenVX 1.0 Provisional V2 z dronymi poprawkami
Michał Olber
Interesuję się głównie sprzętem i działaniem jego pod systemami GNU/Linux. Testuję różne dystrybucje i robię recenzje. Interesuję się działaniem sprzętu pod Linuksem, dzięki czemu wiem, jaki zestaw komputerowy wybierać :)

20 KOMENTARZE

    • Przecież istnieje wersja dla OpenBSD (w końcu to twórcy OpenBSD się tym zajmują). Jedynce co to usunięto kod specyficzny dla OpenBSD dzięki czemu można użyć biblioteki również na innych platformach.

  1. Świetna wiadomość, nareszcie ktoś się wziął za to porządnie.

    Aż rzuciłem im dotację w BTC na zachętę :]

    • Chyba za wcześnie na to, aby coś takiego stwierdzić.

      Dopiero po paru miesiącach (albo latach) okaże się, którego forka będzie preferowała społeczność – wtedy możesz mówić, co jest porządne, a co nie.

      Z google jest problem ten, że ludzie mogą być wobec niego nieufni, więc może przregrać nawet jeżeli będzie lepszym projektem.

    • Jasne. Ale _wzięło_ się porządnie właśnie Google. OpenSSL to raczej niezbyt porządnie, patrząc, że najwięcej czasu spędzili chyba nad obrzydliwą ikoną.

      Z Google jest problem taki, że tępi ludzie zarzucają im wszystkie grzechy świata i parafrazują hasło Don’t Be Evil, jednocześnie akceptując praktycznie jawną współpracę microsoftu z NSA oraz resztę ich przestępczej działalności i zupełnie im to nie przeszkadza.
      Ta nagonka na Google jest już nudna, a przy okazji daje dużo do myślenia kto chce zaszkodzić Google.

  2. Dlaczego ikona przypomina mordę komunistycznego zbrodniarza?

    Dlaczego ten ustrój totalitarny wyjątkowo można propagować, choć ma na koncie miliard ofiar, najwięcej ze wszystkich w historii, i nawet znienawidzony Hitler, „największy zbrodniarz w historii” wypada na jego tle bardzo blado?

    Czy można zdelegalizować ten produkt w Polsce na mocy prawa?
    Czy serwis osworld.pl sam zaprzestanie propagowania ustroju totalitarnego (cytaty nie są usprawiedliwieniem), czy na prawdę trzeba to zgłosić do prokuratury?

    • >Dlaczego ikona przypomina mordę komunistycznego zbrodniarza?
      Pewnie dlatego, że nie mieli pomysłu na lepszą ?

      A poza tym, jeżeli ktoś (czyt. zdecydowana większość) nie wiem kto to jest Che Guevara, to nawet nie skojarzy tej mocno przerobionej twarzy.

      Lubię niektóre Twoje wypowiedzi, ale czy już lekko nie przesadzasz ?

    • Jeśli tak słabo z ich pomysłami, to niech lepiej nie myślą wcale.
      Takim baranom trudno zaufać w kwestiach oprogramowania. Chyba, że jest się lewicowym tumanem, to wtedy faktycznie trzeba wybrać taką ikonę zamiast stworzyć coś oczywistego związanego z kryptografią, bezpieczeństwem, zabezpieczeniami, sejfami, itd.

      Ci, co nie wiedzą, powinni się doedukować, a potem za swoją ignorancję i durnotę „oddać swój dowód babci”, by samemu więcej nie móc już głosować, bo nie zasługują na taki przywilej.
      Ci, co wiedzą, ale bezrefleksyjnie noszą te mordy na koszulkach powinni strzelić sobie w łeb.
      A myślącej reszcie to przeszkadza. Więc najwyższy czas z tym komunistycznym gównem skończyć.

    • Hm, chyba jestem zbyt trzeźwy aby prowadzić taką ostrą dyskusję na temat takiej pierdoły.

      Bye.

    • To nie jest pierdoła, tylko problem kształtujący dzisiejszy świat.
      Cenzura „nazioli” pozwala zamieść pod dywan niewygodne tematy i poglądy, które nie pasują obecnie panującemu lewactwu-robactwu. A propaganda che i inne działania służące wybielaniu zbrodni komunizmu dają możliwość coraz większego wspierania „lewej nogi”, niszczenia społeczeństw Europy i implementacji kulturowego marksizmu 2.0.

      Dzisiejszy świat to intelektualne bagno kreowane przez kłamców, przestępców i nawiedzonych lewackich naprawiaczy świata.

    • „To nie jest pierdoła, tylko problem kształtujący dzisiejszy świat.”
      WTF? Ty tak poważnie?

    • Udajesz czy na prawdę jest tak źle?
      Jasne, że to Puffy, tylko ewidentnie ucharakteryzowany na ryj Ernesto Guevary.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj