Lightspark 0.5.3

8
1591
lightspark
lightspark

Blogger Janimo ogłosił wydanie Lightspark 0.5.3 – otwartoźródłowej wersji Flash Playera. Odtwarzacz kompiluje w locie Actionscript do natywnego kodu bajtowego x86 używając LLVM, wspomaga się sprzętową akceleracją renderowania używając shaderów OpenGL (GLSL), posiada bardzo dobre wsparcie dla aktualnej generacji Actionscript 3. Warto również zaznaczyć, iż kod jest zoptymalizowany pod wielowątkowość, napisany przy użyciu oficjalnej dokumentacji Flash.

Najważniejszą zmianą jest dostępność wersji na systemy Windows, która zawiera specjalną wtyczkę dla przeglądarki Firefox. Dodano wsparcie odtwarzania strumieni RTMP dla Flash Media Server oraz poprawiono kilka wycieków pamięci oraz problemy z awariami.

Poprzedni artykułFWiOO – konkurs na implementacje programistycze
Następny artykułMagazyn PCLinuxOS – grudzień 2011
Michał Olber
Interesuję się głównie sprzętem i działaniem jego pod systemami GNU/Linux. Testuję różne dystrybucje i robię recenzje. Interesuję się działaniem sprzętu pod Linuksem, dzięki czemu wiem, jaki zestaw komputerowy wybierać :)

8 KOMENTARZE

    • Może w wersji Open Source okaże się lepszy niż Adobe, sam HTML5 nie jest wcale taki lepszy, jego wydajność jak na razie jest znacznie gorsza.

    • mikolajS, nie zgadzam sie, ze wydajnosc HTML5 jest znacznie gorsza od Flasha. Winic nalezy tworcow stron, ktorzy lapia sie za wszystko co daje HTML5, a jak wiadomo wciaz jest na etapie rozwoju i po prostu nie wszystkie funkcje dzialaja dobrze. Sa strony gdzie webmasterzy wykorzystuja HTML5 z glowa i dzialaja na prawde przyzwoicie. Nawet od jakiegos czasu wole ogladac filmy (HD rowniez) w HTML5 niz we Flashu, poniewaz nie zauwazylem zeby dzialaly gorzej.

    • Filmy mogą działać szybciej lub tak samo bo głównie zależą od kodeka.

      Nowy AS3 jest jednak szybszy niż JS

    • Lepiej nie mówić :P W porównaniu do Flash to porażka, a z Gnashem na takim samym poziomie. Testowałem na Atomie, to Flash się lepiej sprawował :P

  1. Cóż, mi wystarcza w zupełności Gnash. Tzn. przez większość czasu i tak mam jego plugin wyłączony. Całe szczęście spora część filmików na YouTube jest już w HTML5. Fajnie by było jakby inne strony także poszły tą drogą. Gnasha włączam tylko wtedy, gdy na stronie są jakieś istotne informacje w formie Flasha. W takich też wypadkach Gnash wystarcza…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj