Maximal OpenSource Licence – nowa licencja wolnego oprogramowania

16
962
Open Source
Open Source

Uwaysi Bin Kareem, w porozumieniu z dr Richardem Stallmanem, zdecydowali się opublikować treść nowej licencji open source – Maximal. Wnosi ona pewien powiew świeżości, ponieważ zawiera aktualne idee ruchu wolnego i otwartego oprogramowania, ale nie jest kopią aktualnie istniejących Gnusów. Jest bardzo prosta i składa się z kilku zdań, które zamieszczamy poniżej.

This program, plugin, or function is licenced under the Maximal Opensource Licence.
That means that it`s source should always stay open source. And any changes must be available with the branches. And its derivatives can never in anyway be released as closed source.

Authorship can be included, but it is not neccesary. A list of changes by author is though recommended.

Aktualnie zbierane są opinie i ewentualne uwagi.

ŹRÓDŁOlkml.org
Poprzedni artykułLibreOffice 3.5.3
Następny artykułSubget 1.4 Beta
Michał Olber
Interesuję się głównie sprzętem i działaniem jego pod systemami GNU/Linux. Testuję różne dystrybucje i robię recenzje. Interesuję się działaniem sprzętu pod Linuksem, dzięki czemu wiem, jaki zestaw komputerowy wybierać :)

16 KOMENTARZE

  1. Gdzie ta licencja definiuje pojęcia "open source" i "closed source".
    Co ma znaczyć "recommended" w dokumencie prawnym?
    Gdzie zrzeczenie się odpowiedzialności?
    To jakiś śmieć jest, a nie licencja.

    • CC nie stosuje enigmatycznych pojęć bez ich wyjaśnienia, nie ma niedopowiedzeń, do tego jest dużo dłuższa i dokładnie wyjaśnia prawa i obowiązki licencjobiorcy w każdym z jej wariantów. Bo jest to dokument prawny. A to jest śmieć.

      Nie wiem co tu robi nazwisko Stallmana, ale chyba to jakieś nadużycie.
      Po co RMS miałby wypuszczać inną licencję, skoro ma swój GPLv3?
      W jakim porozumieniu? Czy to czasem nie znaczy, że ten cały Uwaysi Bin Kareem zapytał się Stallmana mailem czy może opublikować własną licencję, a ten nie zaprzeczył?

    • "Some user, after having communicated with Richard Stallman, decided to write a new open-source license."
      To już brzmi lepiej i pokazuje, że zapewne mam rację.

    • Która ma zerową moc prawną, bo odnosi się do enigmatycznych pojęć nie wyjaśniając DOKŁADNIE jakie prawa i obowiązki ciążą na licencjobiorcy (tak jak to robi GPL, BSD, EULA microshitu, czy każda inna prawdziwa licencja).

  2. Pomijając fakt, że ten tekst nie ma żadnej mocy prawnej, co niby ta licencja miałaby wnieść nowego? Istnieją już licencje realizujące zawarte w niej punkty.

  3. Pewnie masz rację. Twórcy jednak nie wzięli pod uwagę, że laik nie będzie sobie zaprzątał głowy licencją. A ten co musi wiedzieć to się dowie czym różni się np. GPL od AGPL.
    W przypadku nowej licencji czytając ją nie mam pojęcia do której z dwóch wymienionych źródeł jest zbliżona.

  4. Nie nazwał bym tego licencją… to raczej wygląda jak STRESZCZENIE licencji – takie coś jak występuje w CC – być może to było zamiarem autora, bo GPL nie doczekała się jak na razie prostego zrozumiałego dla laika streszczenia.

    • To samo napisaB Kamil kilka postów wy|ej. Zreszt ja wol skrócon wersj CC bo j rozumiem. DBugie licencje mnie przera|aj i wol nie wiedziec na jakiej co jest licencji. NIUestety nie kazdy zna angielski i jest komputerowym geniiuszem.

    • To nie jest streszczenie, żadnej licencji, a to miała być zapewne prosta krótka licencja wzorowana na MIT License czy BSD Licences, które również zawierają się w kilku zdaniach, z tym, że licencja miała być przeciwieństwem MIT i BSD, które są ultra liberalne i pozwalają robić wszystko (również zamykać źródła każdemu kto chce).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj