Firma Microsoft dodała do swojej oferty nowe certyfikacje związane z Linuksem i Azure: Microsoft Certified Solutions Associate Linux on Azure. Pomocną dłoń w przygotowaniu szkoleń miała fundacja Linux Foundation. Certyfikat zostanie przyznany osobie, które zaliczy dwa egzaminy: Microsoft Exam 70-533 (Implementing Microsoft Azure Infrastructure Solutions) oraz Linux Foundation Certified System Administrator (LFCS). Zaliczenie obu sprawdzianów potwierdzi zdolności użytkownika w zakresie projektowania, implementowania i zarządzania skomplikowanymi rozwiązaniami chmurowymi z Linuksem na platformie Azure.
























Wychodzi na to, że rynek się normalizuje i świat MS nie jest w stanie żyć bez be świata open source.
Polecam blog https://teamquest.pl/blog
Świat MS to ledwo zipie i niedługo umrze. Już zdycha na wszystkich rynkach, a sam zabija PC. Zresztą i tam wdziera się już SteamOS i Ubuntu.
Nie doceniasz konformizmu ludzi. Dopóki nie odczują w postaci kompletnego braku wsparcia, braku softu, nie zmienią OSu.
W ostateczności MS zacznie rozdawać swój system choćby za darmo, a i tak będzie im się to opłacać.
Słyszę to od wielu lat, że MS padnie. To samo słyszałem od pewnego pana zajmującymi się kernelami i zachwycał się, że już kilka lat temu Ubuntu miało pokonać MS. Póki co, nie sprawdza się.
Stary ja na początku wieku od jakiegoś barmana słyszałem, że już za kilka lat zapanuje czarny ekran z kursorem. Bar zbankrutował.
Miałeś na myśli tego od kerneli za 50 zł? Bo ta teoria coś pasuje mi do niego…
Tak, tak, a świnie będą latać. Sorry, ale ostatnie wiadomości odnośnie wydajności SteamOS nie napawają optymizmem. Jak tak dalej pójdzie, to producenci zrezygnują z robienia tych konsol i wyjdzie niezła klapa. Póki co tylko 3 firmy zaoferowały różne konfiguracje, a gdzie cała reszta, która hucznie ogłaszała się kilkanaście miesięcy temu?
Plotki na temat śmierci ms są zdecydowanie przedwczesne. To jest firmą nastawiona na zysk i jak posmakuje $ w Linuksie to wypuści własnego. Ba juz jednego wypuściła i jakoś świat i ich biznes się nie zawalił.
>Microsoft oferuje nowe certyfikacje dla Linuksa na Azure
To trochę jakby więzień wydawał ludziom zaświadczenia o nienagannym zachowaniu.
Albo bezrobotny udzielał rad odnośnie pracy (oj, to akurat dzięki UE istnieje).
Wolałbym takiego certyfikatu nie mieć… lepiej by to o mnie świadczyło.
Ty może nie, ale wielu ludzi z IT już tak. Poza tym certyfikat jest wydawany razem z Linux Foundation, dzięki czemu jest uznawany na całym świecie.
> Wolałbym takiego certyfikatu nie mieć…
Nie bój żaby, nigdy nie będziesz w stanie go zdobyć.
Może jeszcze zajmą się produkcją jedwabników kurwa.
Wywęszyli z tego kase i już się wpierdolili do koryta.
Sami kopią sobie grób. Zresztą nikt w microsofcie nie wierzy w przyszłość tej firmy. Teraz to już tylko odcinanie kuponów i powoli pakowanie walizek.
To nie ma nic wspólnego z wiarą tylko z osiągnięciami celów biznesowych i osobistych. Nie mylmy osow z religią.
Czytaj i ucz się:
Może jeszcze zajmą się produkcją jedwabników…
Wywęszyli z tego kasę i już się wepchali do koryta.
Następnym razem spróbuj sam napisać coś takiego – bez wulgaryzmów. Jak widać, jest to możliwe.
Niech zakłada jeszcze frak do pisania komentarzy.