MyUnity jest aplikacją do zarządzania środowiskiem Unity. Zmienimy dzięki niej wielkość ikon w panelu, przeźroczystość paska bocznego i górnego, a także szereg ustawień i zachowanie Unity w różnych sytuacjach. Co jednak równie istotne, aby zobaczyć zmiany, nie musimy ponownie ładować środowiska. Występuje ona, jako domyślny program w repozytoriach Ubuntu. Jeśli istnieje w ogóle jakikolwiek powód do narzekań na Unity w Ubuntu, na pewno jest nim brak możliwości modyfikacji. Opcje dostosowywania jakie udostępniono w Unity są niczym w porównaniu do możliwości KDE 4 lub GNOME 2.
MyUnity jest kompromisem pomiędzy szerokim dostępem, jaki oferują Ubuntu Tweak i Compiz Settings – co może być ryzykowne i trudne w obsłudze, a podstawowymi wbudowanymi konfiguracjami, które ledwo pozwalają na jakiekolwiek modyfikacje. Często udoskonalenia posiadają niestandardowe czcionki i reorganizują rozmieszczanie pulpitów.
Instalacja
Otwieramy Centrum Oprogramowania, wpisujemy w pasku wyszukiwania MyUnity, zaznaczamy i instalujemy. Po chwili w bocznym pasku Unity, powinna się pojawić ikonka aplikacji.
MyUnity – Obsługa
Interfejs MyUnity nie jest typowy. Obejmuje on (głównie dekoracyjny) górny baner, gdzie są standardowe „zakładki”:
Używanie programu nie jest skomplikowane. Wystarczy wybrać interesującą nas zakładkę i dokonać modyfikacji. Zmiany powinny być widoczne natychmiast. Co może ta aplikacja zmieniać? Aby się dowiedzieć, przejdźmy po kolei po zakładkach.
Aktywator
Możemy tutaj zmienić kolor tła aktywatora, zmienić jego przejrzystości i rozmiary, a także wyłączyć podświetlenie. Można również dostosować animacje, gdy aktywator jest ukryty lub zawsze widoczny, i kiedy ikony urządzeń się pojawiają.
Pasek
MyUnity pozwala wyłączyć dostępne aplikacje w menu, pozostałe aplikacje na głównym ekranie jak i skonfigurować efekt „rozmazania”. Wreszcie ustawiamy rozmiar paska w poszczególnych ustawieniach PC, Netbook czy Automatyczny (ustawienie domyślne). Niewiele skonfigurujesz w panelu: możesz zrobić go przezroczystym i ustawić, aby pozostał on przezroczysty, kiedy zmaksymalizujesz okno.
Gdy chodzi o pulpit, istnieje kilka innych ustawień:
Ubuntu nie zawiera żadnych domyślnych ikon na pulpicie, jak widać powyżej. Możemy to łatwo zmienić. Również konfiguracja animacji okien i zmiana liczby dostępnych wirtualnych pulpitów nie jest problemem.
Motywy
Tutaj możemy zmieniać motywy systemu i wygląd ikon.





























Unity – środowisko graficzne, które potrzebuje protez w postaci np. takiego programiku do zmiany ustawień. To żenujące. Unity i KDE dzieli przepaść. Zastanawiam się więc: po co? Czemu? Czy ludzie mówili "Prosimy, zróbcie coś prymitywniejszego i bardziej niedorobionego. Chcemy wszak instalować takie programiki i szukać w Internecie sposobów na zmianę ustawień. Prosimy, dajcie nam brak wyboru i sprawcie, że będziemy coś musieli."? A więc trzeba trzymać "nowych" z dala od Ubuntu, systemu, który miał być przyjazny użytkownikowi, żeby się nie zrazili. Piszę to jako "nowy", używam GNU/Linux od roku. Dla kogoś, kto ucieka z Windows, logicznym wyborem jest KDE. Teraz jest tona przyjaźniejszych użytkownikowi dystrybucji niż Ubuntu.
Wygodny pasek z boku ekranu, Integracja górnej belki z menu aplikacji :)
Na ekranach panoramicznych to zbawienie
Proszę autora o nieporównywanie możliwości konfiguracyjnych Unity i KDE! Bluźnierstwo!
"Opcje dostosowywania jakie udostępniono w Unity są niczym w porównaniu do możliwości KDE 4 lub GNOME 2."
Przeczytaj dokładnie zdanie. Bo ja rozumiem z tego, że opcje Unity to gówno w stosunku do tego co oferuje KDE czy GNOME.
No i prawidłowo rozumiesz.
[…] Źródło: OsWorld […]
Najlepszym narzedziem do obslugi Unity w Ubuntu jest apt-get:
sudo apt-get purge unity && sudo apt-get install kde-standard
Polecam!
Wiem że staroć, ale nie pisz takich rzeczy bo początkujący potraktują to poważnie i narobią sobie bałaganu, nie lubisz Unity to nie, ale nie zabraniaj używania go innym
nie mam tego programu w centum oprogramowania ubuntu…