Wydano kolejną wersję NetworkManagera – zestawu narzędzi, mających na celu uproszczenie korzystania z sieci komputerowych opartych na Linuksie i innych uniksopodobnych systemach operacyjnych. Autorem projektu jest firma Red Hat, która nadal jest jego opiekunem. Najnowsza wersja przynosi spore uproszczenie w modelu konfiguracji urządzeń sieciowych, zarówno dla użytkowników, jak i dostawców.
Najważniejszą funkcją dla użytkowników jest bogatsza i bardziej zaawansowana kontrola sieci oraz apletów konfiguracyjnych dla systemów GNOME Shell i Ubuntu Indicator. Wersja ta kończy również prace nad uproszczeniem API DBus, w celu łatwiejszego dostosowywania przez programistów.
NetworkManager 0.9 wspiera do teraz szybkie przełączanie użytkowników oraz lepsze wsparcie dla dzielenia obliczeń. Poprawiono sporo błędów i dodano pomniejsze zmiany.
Więcej informacji na stronie projektu.
























"programu narzędzi"? Jakieś dziwne to-to.
Mnie mocno dziwi dlaczego nikt tego jeszcze nie sforkował. Red Hat odpiernicza niezły kwas z NM zero dokumentacji, etc. Czytałem kiedyś wpis na blogu deva KDE, który tłumaczył ludziom dlaczego są różnego rodzaju problemy z obsługą NM w KDE.
no właśnie dlaczego ludzie od KDE się z tym męczą?
Network Manager to dramat. Pierwsze co robię po zainstalowaniu systemu, który go posiada, to wyłączenie dziadostwa raz a dobrze.
A powiedzcie, jakie zamienniki byście polecali zamiast tego NetworkManagera?
Klasyczny demon "network". Jeśli go skonfigurujesz, to działa jak skonfigurujesz. Z NM nigdy nie wiadomo, co się dzieje.
Dokładnie. NM dodaje mi jakieś dziwne trasy i w ogóle chrzani system jak się ma dwie sieciówki.
No dobra. A projekt wicd? Wielu ludzi go chwali, a niektóre dystrybucje postawiły typowo na niego.
Jeszcze znalazłem conman.
wicd
U mnie programik "Network Settings" zastąpił NM'a. Mimo, iż jest jeszcze w fazie beta, działa świetnie i nie sprawia problemów, jak NM.