Jonathan Thomas opublikował wpis na blogu, że już niedługo zobaczymy finalną wersję nieliniowego edytora filmowego – OpenShot 2.0. Cały proces przepisywania programu od zera trwa już od kwietnia 2013 roku, kiedy to udało się zebrać kwotę 45 000 euro w kampanii na Kickstarterze. Deweloperzy postanowili również przygotować wersję na systemy Windows i OS X, aby pokazać możliwości nowo tworzonej biblioteki. Sam okres rozwoju OpenShot 2.0 był dość niejasny, ponieważ tygodniami potrafiło nie być żadnego wpisu i nagle pojawiała się informacja o postępach.

























Świetna wiadomość :-) Przez pewien czas używałem go do montażu, jednak miewał swoje humory (pewnego razu gotowy, zapisany projekt – przestał się nawet wczytywać, wywalał się cały program). Wersja 2.0 była również niejasna – niby miała być, ale co, gdzie, kiedy, jak – nikt nie wiedział ;-)
Jest to jednak edytor, dzięki któremu można zmontować szybko materiał. Możliwości nie powalają, jednak są wystarczające. Programista odwalił kawał roboty – dobrej zresztą.
Ja doświadczyłem głównie tych humorów. Każda minuta pracy to była loteria: zawiesi się czy nie? Dlatego zrezygnowałem z jego używania.
Widzę, że nie jestem jedyny :-) Im projekt był bardziej rozbudowany, tym mniejsza responsywność aplikacji. Zawieszki również były.
Dlatego program jest prosty, można szybko coś zmontować – ale zacząłem szukać po paru zawieszkach, czegoś bardziej stabilnego.
[…] Jonathan Thomas opublikował wpis na blogu, że już niedługo zobaczymy finalną wersję nieliniowego edytora filmowego – OpenShot 2.0. Cały proces przepisywania programu Post Niedługo ukaże się finalna wersja OpenShot 2.0 pojawił się poraz pierwszy w OSWorld.pl. Źródło: Niedługo ukaże się finalna wersja OpenShot 2.0 […]
kdenlive jest lepsze
Albo Lightworks
Ale szczym do ludzi. Lightworks nie ma otwartego kodu źródłowego!
Za to posiada możliwości ;-) Jest wart swoich pieniędzy, ale trochę trzeba ich wydać.
OpenShot to demon stabilności przy kdenlive.