Openage – wolna implementacja Age of Empires II

19
2082
Open Source
Open Source

Openage to próba napisania od zera wolnej implementacji silnika Genie Engine z gry Age of Empires II. Autorzy nowego projektu chcą mieć pełną zgodność z platformą Microsoftu, dlatego gra będzie wymagała oryginalnej kopii niektórych plików. Openage jest pisany od zera w C++, będzie wspierał skrypty Pythona, będzie używał biblioteki SDL 2, OpenGL, kodeka OPus. Planowane jest zachowanie takie samego wyglądu i rozgrywki, dodanie gry wieloosobowej, sztucznej inteligencji oraz łatwego formatu do modyfikacji zawartości.

Poprzedni artykułSUSE Linux Enterprise 12 z unowocześnionym portalem SUSE Customer Center
Następny artykułSeason of KDE 2014 – przyjmowanie zgłoszeń
Michał Olber
Interesuję się głównie sprzętem i działaniem jego pod systemami GNU/Linux. Testuję różne dystrybucje i robię recenzje. Interesuję się działaniem sprzętu pod Linuksem, dzięki czemu wiem, jaki zestaw komputerowy wybierać :)

19 KOMENTARZE

  1. Może chłopaki chcą sobie poćwiczyć development gier. Z punktu widzenia odbiorcy posunięcie zupełnie bez sensu. Jeżeli mam oryginalną wersję to nie potrzeba mi protezy, a jak chcę sobie pograć w darmowego otwartego klona, to nie będę kupował pełnej wersji żeby skopiować sobie parę plików.

    • Na WineHQ wychodzi, że im nowsze Wine tym gorzej działa ta produkcja. Obecnie ma status brązowy. W czasach 1.4/1.5 miało złoty.
      Gdzie z matką popełniliśmy błąd?

    • U mnie pod Wine zadziałało, ale miałem problemy z ustawieniem wyższej rozdzielczości.

      Samemu projektowi życzę powodzenia, bo AOE II to jedna z moich ulubionych gier

    • Zgadzam się. Lepiej gdyby zrobili coś własnego, oryginalnego niż co rusz nowa wersja tylko z przedrostkiem open. Pytanie też na ile mogą naruszać licencję twórców gry.

    • Ale to wymaga dużo wysiłku i pracy w zespole. A to nerdom z OSS jest obce.
      Dlatego na tym polu Indie zdecydowanie lepiej sobie radzi.

    • Jest kilka fajnych gier Open Source i powstają z dużo mniejszym wysiłkiem niż niejedna gra komercyjna. Tylko trzeba mieć pomysł i zacięcie. W tym przypadku może też chodzić o to, że nie mają w składzie grafika, który mógłby im zrobić elementy graficzne, stąd łatwiej bawić się już istniejącą grą. Ale to już sztuka dla sztuki.
      Chociaż ogólnie nie widzę większej przyszłości dla gier otwartych. Takie gry nie mogą liczyć na wsparcie firm (np. w postaci pracy nad projektem ich pracowników).

    • Jest setki fajnych gier indie, które powstają mniejszym kosztem niż AAA. Różnica polega na tym, że nie mają ideologicznych klapek na oczach i dlatego są bardziej twórczy. Mało co ich ogranicza. A normalny sposób dystrybucji zwiększa szanse na godziwe pieniądze z całej sprawy.

    • Sam masz klapki na oczach. Myślisz, że pomysłowość ma cokolwiek wspólnego z otwartością/zamkniętością oprogramowania? Masz po prostu uprzedzenia. W grach AAA za to mniej się eksperymentuje niż w Indie bo nikt nie będzie wykładać wielkiej kasy na coś co nie wiadomo czy się zwróci.
      Natomiast to, że gier Open Source jest mało wynika z oczywistego faktu, że jak ktoś ma już jakiś fajny pomysł to raczej woli go sprzedać niż oddać za darmo. Można współtworzyć różne narzędzia, z których korzystają inni i liczyć na wzajemność, czyli pomoc innych w projekcie. P
      Poza tym taka prosta analogia. Dałbyś biednemu pieniądze, gdyby poprosił, że nie ma co jeść i chce na jedzenie? A na kino? ;)

    • No pacz świat nie pasuje do Opin Surz.
      Pomysłowość nie ma nic wspólnego z otwartością bo jest nic nie warta. Codziennie wszyscy ludzie na ziemi mają jakieś pomysły.
      To co skłania ich do działąnia to opłacalność pracy.

    • Gry to nie cały świat. Świat jak najbardziej pasuje do Open Source, a w zasadzie na odwrót. OS dominuje w narzędziach informatycznych i ta tendencja się ciągle pogłębia. Kto się nie przystosuje przegra. Wiele standardowego oprogramowania również istnieje w wersji Open Source. Ale specjalistyczne raczej zawsze będzie komercyjne, tak samo jak gry. Bo tak czy inaczej ktoś musi to wszystko sfinansować. Za to współpraca przy tworzeniu narzędzi informatycznych ułatwia pracę wielu firmom i ta współpraca jak najbardziej się opłaca. Pozwala z dużo mniejszym nakładem sił i kosztów wytarzać skomplikowane systemy informatyczne. Wiele firm tworzy otwarte oprogramowanie, a zarabia na wsparciu technicznym i zamkniętych wersjach de lux.

    • Istnieje jedna możliwość. Możliwość, że ktoś ten silnik podejmie i zrobi coś nowego, jakąś porządną, grywalną wolną grę.
      Aha, ale przecież już jest wiele otwartych silników i poza sieciowe multiplayery (każdy niemal taki sam) to niestety nie wychodzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj