Dzisiaj minął drugi dzień targów LinuxTag 2012, które odbywają w Berlinie na terenie Hali nr 7. Jedna z największych imprez wolnego oprogramowania w Europie, przyciągnęła szeroką rzeszę programistów, administratorów, użytkowników, mediów i biznesmenów. Prócz tego mieliśmy okazję uczestniczyć w obszernym programie wykładów, warsztatów i prezentacji, a także porozmawiać z wieloma znanymi osobami, m.in. Floarianem Effenberger.
W podróż z Warszawy wybraliśmy się razem z Ryszardem Dałkowskim – specjalistą w kontakcie ze społecznością open source oraz prezesem PLUGa – Robertem Partyką. Przejazd przez Polskę minął w miarę, przez Niemcy super idealnie. Pierwszy dzień to zakwaterowanie i LinuxNacht, drugi to główny dzień targów. Hasłem konferencji od wielu lat jest „Where .com meets .org” – czyli „tam, gdzie .com spotyka .org”. Głównym sponsorem imprezy jest firma Microsoft.





























"Głównym sponsorem imprezy jest firma Microsoft." Mega porażka aby brać pieniądze od tej firmy.
A to czemu? Uzasadnij.
Czekamy na uzasadnienie. Microsoft mocno angażuje się w Open Source. Zwłaszcza w jądro linuksa.
Mógł bym polemizować… może Microsoft włożył ostatnio w jadro sporo kodu, ale poczytaj jaki to kod.
Jaki to kod? Lepije by nic nie dodawał i nadal nazywał Linuksa rakiem?
Nadal nazywa.
Jeden kawałek kodu włożył, bo musiał, gdyż wcześniej przyłapano go na łamaniu GPL.
A drugi, bo mu się opłacało, żeby wirtualizacja im dobrze działała. Ten kod wchodził wiele miesięcy, bo początkowo jego jakość była tragicznie niska i nie zaakceptowano go w kernelu!
Jednym słowem: mega fail, a nie kontrybucja do Linuksa.
I tylko tyle wystarczyło by został 17 contributorem kernela? To co inne firmy robią?
Ci to znaczy olnego?
Jak to wygląda w porównaniu do FOSDEM? Na którą imprezę lepiej pojechać?
Bez browaru openSUSE nie ma imprezy! Czekamy na obszerniejszą relację :)
Smakowo średni, ale, ale dwa kartony rekompensują smak. Po takiej podróży jestem masakrycznie zmęczony. Niebawem większa relacja :D
No to czekamy! :)
Przecież Microsoft od lat sponsoruje te imprezę. Co w tym złego?
Jaki Microsoft, taka impreza. Jaka impreza, taka relacja. Jaka relacja, takie piwo.
[…] poprzednim wpisie pojawiły się komentarze negatywnie nastawione do tej firmy. Microsoft po raz kolejny jest […]