Przygotowania do wprowadzanie systemu plików Btrfs do systemu rozpoczęły się w wydaniu Fedora 13, gdzie zamiast wybrania domyślnego ext4, można było wziąć wyżej wspomniany. Co więcej, właśnie owa dystrybucja, jako jedna z pierwszych wprowadziła możliwość instalacji systemu plików Btrfs na partycji root. Dodatkowo ostatnia alfa Fedory 15 potwierdza tylko szykowanie się na nowy system plików.
Aby w ogóle system plików Btrfs mógł zagościć w systemie potrzeba zrobić jeszcze kilka rzeczy:
- Wsparcie dla Btrfs musi zagościć w GRUB. Edward Shishkin przygotował już odpowiednie łatki, ale muszą one zostać dodane do głównego kodu.
- Wsparcie w instalatorze Anaconda istnieje już od jakiegoś czasu. Jednakże problemem jest dodanie odpowiednich narzędzi do zarządzania woluminami i pozwolenie użytkownikom na tworzenie podwoluminów bezpośrednio z anaconda.
- Wiele narzędzi do tworzenia LiveCD jest nakierowana na system plików ext*, co bardzo utrudnia prace nad dalszą integracją
- FSCK jest praktycznie na ukończeniu, aktualnie 90% pracy zostało wykonane i powinno się udać przed wydaniem Fedory 15
Na koniec warto wspomnieć o propozycji porzucenia tworzenia LVM, na rzecz wbudowanej w Btrfs funkcji zarządzania woluminami. Programiści Fedory i Red Hata już wcześniej pracowali nad funkcją kopii zapasowych, które posiada owy system plików, której zadaniem było zrobienie aktualnego zrzutu obrazu systemu przed każdą transakcją wykonywaną przez yum/RPM.
Pełna treść znajduje się na stronie lists.fedoraproject.org.
























Literówka w tytule ;-)
A co do tematu to ciekawe czy brtfs przyjmie się na dobre?
[…] odrzucenia wdrożenia jest niespełnienie wymagań inżynieryjnych, o których pisaliśmy kilka miesięcy temu. Brakuje także odpowiedniego narzędzia do testowania i reperowania systemu […]