Samsung uwalnia kod źródłowy systemu plików exFAT

Samsung uwalnia kod źródłowy systemu plików exFAT

przez -
13 980
Samsung

Samsung z udziałem Software Freedom Conservancy ogłosili udostępnienie pełnego kodu źródłowego systemu plików exFAT. Został on stworzony przez Microsoft na potrzeby nośników zewnętrznych. Jego zaletą w stosunku do FAT32, to rozmiar pojedynczego pliku wynoszący 16 eksabajtów, a także rozmiar klastra, który można zwiększyć do 32 MB. Do tej pory istniały jedynie projekty fuse-exfat i exfat-utils, które korzystały z FUSE.

Na stronie opensource.samsung.com, w dziale Mobile -> Others znaleźć można konkretne pliki. Pozostaje teraz jedynie czekać, co w tym wypadku zadecyduje Linus Torvalds oraz reszta deweloperów Linuksa.

Podobne artykuły

13 Komentarze

  1. I tak Samsungowy F2FS miażdży wszystkie te faty. Samsung powinien zmuszać użytkowników windows do instalacji sterownika do tego systemu plików przy korzystaniu z ich produktów. W końcu microsoft też by zmiękł i dodał wsparcie, bo inaczej będzie dostarczał coraz bardziej wybrakowany systemik operacyjny.

    Microsoft nie nawet jest w stanie stworzyć porządnego systemu plików, ani na pamięci masowe (żałosne odmiany fata), ani do poważnych zastosowań z journalingiem (żałosny ntfs).
    Podczas gdy świat OpenSource ma kilka świetnych rozwiązań, wszystkie praktycznie się nie fragmentujące, a więc nie wymagające defragmentacji.

    Microsoft zdycha.

    • @o_0
      "I tak Samsungowy F2FS miażdży wszystkie te faty"
      "..żałosne odmiany fata.."
      "…żałosny ntfs…"
      Potrafisz uzasadnić swoje powyższe opinie rzeczowymi argumentami?

    • "I tak Samsungowy F2FS miażdży wszystkie te faty"
      F2FS rozwijany od samego początku jako wolny od wszelkich umów – implementujesz i masz; zapewnia podstawową funkcjonalność z wystarczającymi do tych zastosowań zabezpieczeniami
      "..żałosne odmiany fata.."
      Sztywny sypiący się nieprzemyślany FS "byle by działał, co z tego że za 3 lata będzie bezużyteczny", exFAT nieco eliminuje te problemy, ale… licencja.
      "…żałosny ntfs…"
      FS "do wszystkiego", w realu niezbyt nadający się do profesjonalnych zastosowań bez dodatkowych zabezpieczeń, ani na urządzenia przenośne, które aż takiego skomplikowanego i ociężałego FSa nie potrzebują.

Odpowiedz