Sessionk – taką nazwę nosi nowy projekt mający na celu przyspieszyć uruchamianie pulpitu KDE. Daniel Nicoletti na swoim blogu opisał jak wygląda obecna sytuacja startu środowiska graficznego KDE oraz wyjaśnił w jaki sposób jego projekt jest w stanie poprawić sytuację skracając proces startu wszystkich komponentów takich jak KWin, KDEinit, KLauncher, czy Plasma-Desktop nawet o połowę. Efekt prac dewelopera można zobaczyć na poniższych filmach, a kod źródłowy pobrać z GIT.
Start z ekranu logowania do pulpitu w 3 sekundy z sessionk
Uruchomienie środowiska razor-qt w 4 sekundy
Uzyskanie pełnego pulpitu plazmy w 7 sekund
Możliwe, że w którymś z następnych wydań KDE zestaw poprawek Nicolettiego zostanie dodany do głównej gałęzi KDE jeśli rozwiązanie okaże się stabilne. Wtedy na wszystkich naszych komputerach odczujemy mały powiew szybkości.
























e dostałem chyba unbana. Dzięki admin. to co tam jak tam KDEowcy? hahaha śmieszą mnie te pseudo środowiska w których wszystko już za nas jest posadzone. prawdziwi użytkownicy Linuxa z tego nie korzystają. zaczynają od runa leśnego kończąc na własnych projektach Sosny czy Dębu.
"prawdziwi użytkownicy Linuxa"
Ci nieprawdziwi na szczęście mają życie prywatne/rodzinę/obowiązki/realne życie za oknem/spacery/wycieczki rowerowe/po prostu żyją i szkoda im czasu na ślęczenie pół dnia przy tym, gdy na innym środowisku wszystko załaduje się z automatu w 7 sekund. Wiesz, jest takie coś, że utrudniać sobie życie można, tylko wiąże się z tym spora kwestia – po co?
Jak jesteś prócz prawdziwego Linuksowca prawdziwym mężczyzną, to piecz sobie sam chleb, wytwarzaj prąd z własnej elektrowni, zbuduj sobie sam rower/samochód, a najlepiej chodź wszędzie pieszo, bo prawdziwy mężczyzna nie będzie ułatwiał sobie życia denną komunikacją. Dlaczego tego nie robisz? Czemu masz sobie folgować w realnym życiu, skoro stawiasz sobie poprzeczki w IT? :-) Aha – no i zbuduj własny PC, wydrukuj płyty główne, podzespoły – co będziesz korzystał z części wyprodukowanych przez kogoś, to przecież droga na skróty – prawdziwy komputerowiec idzie tylko pod górkę, a nie z prądem.
—————
Świetnie, że KDE się rozwija, może czasem crash plasmy się jeszcze ujrzy, ale to i tak jedno z fajniejszych środowisk, przy czym – wcale nie ssie tak po sprzęcie jak może się wydawać. Po odpowiednim ustawieniu tapety, efektów pulpitu – bardzo ładne środowisko
łuhuhuha słaby skilek co? mi edycja ~/.config/* nie zajmuje tyle żeby nie starczyło czasu realizować projektów czy ugotować zupę dla córek. więc o czym Ty gadasz? nie utożsamiaj całego środowiska linuxowego z samym sobą. mi napisanie jądra Linux zajęłoby pewnie całe życie a i tak nie wiem czy dałbym radę. ale nie twierdzę, że Linus coś tam. wieć przestań p**** i krócej pisz trochę bo i tak całego nie czytałem pierdoły jakieś
PS założyłem nowe konto, bo tamte mam jakiegoś bana. to moje nowe konto. poza tym tamto miało słabą reputację.
Każdy i tak przejrzał, że jesteś trollem najzwyklejszym, piszącym teksty celowo. W zasadzie odpowiadam na Twój komentarz po raz ostatni, bo wprowadza to tylko off-topic z mojej strony do postów – niepotrzebny chaos. Możesz ogarniać .config, ale nie mój problem, jak nie ogarniasz komentarza, mającego więcej niż 4 słowa :-) I nie moja sprawa, jak jesteś nerdem bez życia z najwyżej AFK – każdy robi to co lubi :-) Ja mam przynajmniej realne życie całkiem udane i satysfakconującą pracę, a pro-skill nie jest mi absolutnie do życia potrzebny, więc powiewają mi Twoje wypociny o aircrack, nmap, skillach itp :-) Twoje teksty z początku mnie irytowały, teraz Twoja troll-magia na mnie nie działa, i tylko poprawiasz mi humor :-) Pisz więcej, przynajmniej jest z czego się śmiać :-) Cheers! :-)
oj jusko jusko. próbujesz tutaj wysilić swoje komóki. to źle przejrzeli jak i Ty źle przejrzałeś ;)
bez życia? jakie bez życia. też mam satysfakcjonującą pracę, mam dziewczynę ,baa żonę, samochód mieszkanie i dwie córki. mam zegarek i multum sprzętu. drzewo posadziłem ,więc o co chodzi? a i chce Ci jeszcze coś powiedzieć; moja dupaka nie należy do tych, że jesteśmy to już przestała o siebie dbać – wręcz przeciwnie. poziom constans od czasów LO, bo raz już wykręciłem jej numer, że do dzisiaj mi to wypomina. i tutaj kolejny protip ode mnie;
jak bierzecie dupake sobie, nie bierzcie mądrzejszej. potem bd mieli dyskusje na różne tematy i będzie walić celne kontrargumenty. fajne są słodkie i lekko głupsze od faceta – o ~20pkt IQ. wtedy mówicie A i ma być A.
Jeśli twoja żona jest głupsza od ciebie, a ty już jesteś niewyobrażalnie głupim młodzieżowym idiotą, to chyba musiałaby być na poziomie rozwoju pięciolatka. Jesteś z marginesu społecznego.
To duma dla wolnych systemów klasy UNIX, takich jak GNU/Linux bądź FreeBSD, że to właśnie one dysponują najbardziej zaawansowanym pulpitem, którym jest KDE. W szczególności GNU/Linux po 21 latach rozwoju dołączył do grona zaawansowanych łatwych i wygodnych w użyciu systemów operacyjnych przeznaczonych dla każdego. Właśnie teraz GNU/Linux, m.in. dzięki KDE, pokonuje Windows w dziedzinie używalności, Windows 8 jest zaś jawnym znakiem poddania się Microsoftu. Mac OS X również przegrywa, bo ma mało konfigurowalne środowisko. Powinieneś się z tego cieszyć i tym się chlubić, a nie kalać własne gniazdo.
W Linuksie jest nawet lepiej, jak chcesz znaleźć środowisko równie nieintuicyjne co ModernUI, albo mało konfigurowalne to znajdzie się odpowiedni kandydat ;)
No nareszcie, bo przez tyle lat się zastanawiam czemu KDE to środowisko które tak długo się uruchamia. Zmusiło to mnie nawet do używania trybu uśpienia.
No ba, ja zastąpiłem wyłączanie hibernacją.
KDE startuje dłużej niż trwa bootowanie całego systemu do KDM. Masakra.
Unity na dysku SSD ładuje mi się koło 5-6 sekund od momentu zalogowania, na dysku twardym jest dużo wolniej. Tutaj też na MacBooku jest pewnie SSD.
Myślę, że na filmikach jest pokazany start KDE bez dysku SSD.
Mi się całe Windows 8 uruchamia 7 sekund na zwykłym dysku :(
łaahhahahhhahagh człowieku Ty wiesz wogóle o czym mówisz? jakie uruchamia? W Windows8 część tego dziadostwa się tam hibernuje po prostu – patrz na próbę zamontowania via ntfs-3g partycji windowsoskiej po naciśnięciu "Zamknij". i te cudzysłowy nie są tutaj bez znaczenia. jak już chcesz w ogóle coś tutaj wtrącić nam Linuxiarzom to myśl 1000x wcześniej i zamiast porównywać do uruchamiania to albo;
1. wyłącz szybkie uruchamianie w windows8 i wtedy się odzywaj
2. porównuj ten szybki start do Linuxowego wznawiania z hibernacji
poza tym KUR***A! ludzie pomyślcie trochę ja p****!! Zwróćcie uwagę, że jak Windows8 wyłączasz ekran od razu Ci wyłącza dając złudne uczucie wyłączenia – a normalnie mieli jeszcze przez <12sec. Analogicznie jest przy włączaniu – menadżer logowania pojawia się momentalnie jak najszybciej kiedy połowa usługi nie jest jeszcze odpalona i mieli dyskiem przez dobre 30sekund~!!! Więc jak już liczysz to od razu się loguj i licz np. do uruchomienia przeglądarki. a nie piszesz dyrdymały, że Windows8 uruchamia Ci się 7 sekund na zwykłym dyksu. hahahahah ja p******. dysmózgia ludzie co ja tu robie? jest tu kur**** jakiś programista C?
Każdy komentarz rozpoczynasz od nieartykułowanych, jakby małpich okrzyków?
heheehe rozbawiłeś mnie. Jakie małpie okrzyki? śmieje się z głupoty tutaj co po niektórych. tam gdzie nie pisze na początku łęheheeh znaczy, że gość napisał coś naukowego, z prawidłową zawartością jeśli chodzi merytorycznie. tam gdzie pisze to po prostu się z was ryje.
A my z ciebie, bo jesteś głupiomłodzieżowym bezmózgiem z gównem za napletem.
Na stacjonarnym mój syn używa Windows 8 i nie startuje tak szybko jak piszesz. Pewnie podajesz czas powrotu z hibernacji a nie uruchomienia.
Nie na wszystkich, tylko na tych z KDE (czyt. lepszych).
I teraz nie jest tak źle. Nie obrażę się za poprawki, ale tragedii nie ma.
Paweł Jaworski liked this on Facebook.
Michał Olber liked this on Facebook.
Łukasz Wòjcik liked this on Facebook.