Valve udostępniło swoją wersję Mesa dla SteamOS

15
1580
SteamOS
SteamOS

Valve nie przestaje intensywnie rozwijać swojego systemu SteamOS, czego przykładem jest udostępnienie własnej wersji Mesa. Cały kod znajduje się na GitHubie, w katalogu ValveSoftware / steamos_mesa. Dzięki stworzeniu swojego wersji Mesa, Valve będzie mogło łatwiej dodawać zmiany, a także ułatwi wszystkim programistom zmiany w kodzie. Dodatkowo nie będą oni zależni od występujących błędów w normalnych wersjach i będą samodzielnie decydować o aktualizacji w SteamOS.

ŹRÓDŁOgamingonlinux.com
Poprzedni artykułBrendan Eich rezygnuje ze stanowiska prezesa Mozilli
Następny artykuł.NET Foundation – Microsoft uwalnia sporo kodu platformy .NET
Michał Olber
Interesuję się głównie sprzętem i działaniem jego pod systemami GNU/Linux. Testuję różne dystrybucje i robię recenzje. Interesuję się działaniem sprzętu pod Linuksem, dzięki czemu wiem, jaki zestaw komputerowy wybierać :)

15 KOMENTARZE

    • Biblioteka próbująca obsługiwać standard OpenGL. Wychodzi jej to tak jak IE6 wychodziła obsługa HTML ;-)

    • Robią to, bo to jest wspólny mianownik dla sterowników Intela i AMD.
      Dzięki Mesie w tych sterownikach na Linuksie wciąż jesteśmy w erze OpenGL 3.x, podczas gdy na WIndows obydwie firmy spokojnie używają 4.x.
      Więc jeśli Valve zainwestuje w to dzisiaj, tym bardziej atrakcyjne będzie SteamBox „jutro”.

    • Żaden wspólny mianownik. Pod Linuksem sterowniki Intela są obsługiwane
      tylko przez Mesa (a szkoda, bo Intel ma implementacje z Windowsa
      wspierającą OpenGL 4.2 + część rozszerzeń z 4.3 i 4.4).

      AMD ma na
      linuksa zamknięte sterowniki (dokładnie te same co pod Windowsem – kod
      jest współdzielony) i wspierają OpenGL 4.3. Nvidii sterowniki wspierają
      OpenGL 4.4 (i też są to dokładnie te co pod Windowsem).

      SteamOS ma pakiety zamknięte sterowników Nvidia i AMD (w wypadku GPU tych firm są wykorzystywane zamknięte sterowniki). Intel nie daje zamkniętych sterowników dla Linuksa i jedyną opcją w wypadku ich GPU to Mesa, ale ta jest tak do dupy, że Valve nie może po prostu jej użyć, a musiał zrobić forka i rozpocząć pracę nad nim, aby się nadawał do czegokolwiek (obecnie się do niczego nie nadaje).

    • Od czego zacząć?
      – wycieki pamięci,
      – kod napisany tak, że ciężko go rozwijać,
      – nie wspiera nowych wersji OpenGL mimo, że są już od lat na rynku (a to co wspiera ze starszych OpenGL wspiera niezgodnie ze specyfikacją i dobrze napisane programy zgodnie z OpenGL na Mesa nie działają),
      – wbudowany kompilator generuje kiepski kod shaderów z języka GLSL (o ile jest w stanie go skompilować).

      Ogólnie Mesa może być dla normalnego desktopa wykorzystującego OpenGL 1.5. Dla gier jest to masakra (dlatego przeglądarki wyłączają wsparcie dla WebGL gdy wykryją masę, a gry na Steam gdy mają znaczek linuksa zazwyczaj mają opisane, że za działanie z Mesą nie odpowiadają).

    • Coś mi się wydaje, że za krótko obcują z Mesą… wypisali tylko trywialne problemy, a nie naprawdę denerwujące…

    • To deweloperzy Mesy tego nie wiedzą czy uważają, że wszystko jest w porządku? Bo nie bardzo rozumiem. Przecież debile tego nie kodują tylko nieźli wymiatacze jak sądzę i na dodatek są zatrudnieni przez Intela i AMD, z tego co kojarzę. Jest jakiś plan czy coś dla Mesy, żeby poprawić taki stan rzeczy? Co zatem wybrać najlepiej? NVIDIĘ i jej binary blob? Dla niektórych systemów jednakże jak NetBSD czy Dragonfly BSD nie ma zamkniętych sterowników od NVIDII czy AMD…

    • Projekt mesa ma ponad 20 lat i nie tworzą go żadni wymiatacze. Od
      kilku lat Intel i AMD i Nvidia oddelegowały kilka osób do pracy nad
      sterownikami do ich kart, wykorzystujących Mesę, ale ta rozwija się
      osobno i tylko łatki od tych programistów. Jednak Ci oddelegowani
      programiści do otwartych sterowników to nie są wymiatacze (Ci pracują
      nad sterownikami zamkniętymi), a osoby nie mieszczące się w zespołach
      ważnych dla firm sterowników. Przykładowo tym samym programistom intela
      zawdzięczamy drugi kiepski projekt zabijający otwarte sterowniki czyli
      GEM.

      Najlepiej wybrać binarne sterowniki Nvidii. Z miesiąca na miesiąc binarne sterowniki AMD robią się coraz lepsze.

      Poza
      Linuksem i Windowsem nvidia ma zamknięte sterowniki dla FreeBSD i
      Solaris… ale akurat tam jak i na netBSD… możesz użyć Mesy – nie ma i
      tak tam, żadnych gier które wykorzystają GPU, a i nawet z programami
      grafizcznymi wykorzystującymi OpenGL krucho (a do pulpitu samego otwarte
      sterowniki wystarczą).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj