Węgry: Publiczna administracja przechodzi na otwarte standardy

Węgry: Publiczna administracja przechodzi na otwarte standardy

przez -
19 1070
Flaga Węgier

Węgierski rząd zdecydował, że od kwietnia 2012 roku, cała publiczna administracja na Węgrzech powinna używać oficjalnych dokumentów, zatwierdzonych jako międzynarodowe standardy ISO, oraz musi akceptować dokumenty przyjmowane w tych formatach. Jako pakiety biurowe zalecane są OpenOffice oraz LibreOffice, jednakże nic nie stoi na przeszkodzie używać innych aplikacji o otwartym kodzie źródłowym, wspierającym wymagania rządu. Pomysłodawcą projektu był członek Deputy State Secretary for Information Technology – Vilmos Vályi-Nagy

Rząd potwierdził, że domyślnym formatem zapisu i odczytu dokumentów będzie Open Document Format (ODF), który posiada oznaczenie ISO/IEC 26300. Jednostki, które będą chciały pozostać przy własnościowych pakietach biurowych oraz zamkniętych formatach plików, muszą poprzeć to konkretnymi argumentami, a nie tylko „bo my tak chcemy”. Cała procedura była przygotowywana od kilku miesięcy.

Dodatkowo licencje na oprogramowanie własnościowe dla pakietów biurowych nie zostanę przedłużone w żadnej szkole i z dniem 1 marca, wszystkie placówki muszą posiadać już odpowiednio przygotowane komputery, zgodne z nowymi wytycznymi rządu.

19 Komentarze

  1. Fajnie by było, gdyby za tym poszła jeszcze jedna rzecz.

    Nie tylko używanie "bo za darmo" a potem ewentualny spektakularny powrót z podkulonym ogonem i zakrytą ze wstydu twarzą, ale wsparcie finansowe dla deweloperów LibreOffice.

    Darmo, bo darmo, ale pewną kwotę mogliby przeznaczyć. Choćby nawet z myślą o własnych korzyściach (implementacja określonych, niezbędnych funkcji), ale byłoby to także na korzyść całego projektu.

    • Zgadza się, gdyby włożono w LibreOffice mały procent wydawanych pieniędzy na MSOffice to byłby obustronny zysk.

  2. Zapominacie o jednej rzeczy. Decyzję podjęli politycy nie informatycy.

    Poczekajmy na zderzenie z rzeczywistością i spektakularnym powrocie.

    Czego oczywiście im nie życzę

Odpowiedz