Czy nowe środowiska graficzne w Linuksie to rewolucja idąca w dobrym kierunku? Czy są one wygodne w obsłudze i przyspieszają pracę z systemem? A może jest zupełnie inaczej i zmuszają nas one do coraz większego klikania i poszukiwania ulubionej aplikacji w menu. Sprawdźmy to!

W świecie Linuksa istnieje wiele środowisk graficznych, ale najbardziej popularne to Unity, GNOME Shell, KDE, Xfce oraz przerobiony pulpit w Elementary OS. Ich użyteczność bywa kwestionowana przez praktycznie każdego użytkownika, co jest normalnym tokiem spraw. Postanowiliśmy zatem zrobić prosty test ich praktyczności. Sprawdziliśmy, ile ruchów i kliknięć potrzeba do tego, aby dostać się do gier, zainstalowanych w naszym systemie. Oczywiście jest to tylko nasza subiektywna opinia. Zawsze można również użyć skrótów klawiszowych.

Pierwsze miejsce, z najmniejszą ilością ruchów zajęło Xfce:
Xubuntu 12.10 - Xfce

Na drugim uplasowały się: Elementary OS ze zmienionym GNOME Shell, Fedora 18 Beta z GNOME Shell oraz Slax 7 Beta z KDE:
Elementary OS - Desktop Fedora 18 Beta - GNOME Shell
Slax 7 Beta - KDE

Na samym końcu znajdziemy Unity, które potrzebowało aż 5 ruchów i sporej gimnastyki ręki z myszką.
Ubuntu 12.10 - Unity

Jakie zatem środowisko powinniśmy wybrać, aby jak najmniej się namęczyć przy korzystaniu? Ano takie, które jest dla nas wygodne. Pamiętajmy, że ostatnio trendem jest przystosowywanie pulpitu do urządzeń mobilnych, jak choćby GNOME Shell, czy Unity. KDE stara się zachować pewną równowagę pomiędzy tymi oboma rodzajami urządzeń, natomiast Elementary OS oraz Xfce nadal pozostają przy standardowych pecetach.