Za nami 12. edycja konferencji Open Source Day

Za nami 12. edycja konferencji Open Source Day

przez -
0 496
Open Source Day

Otwarte rozwiązania dźwignią dla rozwoju polskiego biznesu. Za nami 12. edycja konferencji OpenSource Day
14 maja w Warszawie odbyła się kolejna edycja największej w Europie Środkowo-Wschodniej konferencji poświęconej otwartym technologiom. Ponad 800 uczestników dopisało kolejną kartę do 12-letniej historii wydarzenia. Na uczestników czekało 9 sesji technicznych podzielonych na 
3 bloki tematyczne. Wśród omawianych wątków znalazły się takie tematy jak: bezpieczeństwo 
i monitoring infrastruktury IT, cloud computing, automatyzacja czy rozwój oprogramowania. Organizatorzy spotkania, czyli przedstawiciele Linux Polska, keynote speakerzy i zaproszeni goście byli zgodni co do jednej kwestii – technologia open source jest motorem rozwoju światowej gospodarki, ale otwarte rozwiązania są coraz częściej niezbędnym elementem w rozwoju polskich przedsiębiorstw.

Wdrażanie rozwiązań open source synonimem innowacyjności i szansą na rozwój

W tym roku konferencję Open Source Day gościł warszawski stadion Legii im. Józefa Piłsudskiego. Konferencję otworzył Dariusz Świąder, prezes Linux Polska, który nawiązał do postaci marszałka Piłsudskiego, jednego z ojców naszej niepodległości i niezależności. Podkreślając tym samym, że te same wartości stoją za ideami niezależności i otwartości, które nierozerwalnie wiążą się z rozwiązaniami open source.

– Znaczenie technologii otwarto źródłowych dla światowej gospodarki, w tym dla Polski, jest dziś nie do przecenienia. Dzięki coraz bardziej powszechnemu stosowaniu rozwiązań open source nadrabiamy zaległości w informatyzacji naszego kraju, a także te związane z edukacją w tym obszarze, które wynikają, chociażby z naszych uwarunkowań historycznych. Od pewnego czasu obserwujemy, że coraz więcej firm odchodzi od wyboru rozwiązań komercyjnych, a tym samym od ograniczeń, które się z nimi wiążą. Z kolei otwartość i dostępność do tworzonych narzędzi i rozwiązań – czerpanie z wiedzy i know-how milionów specjalistów (co daje większe szanse na rozwój), to naczelne zasady filozofii i ruchu open source. Co więcej, każdy, kto będzie starał się „zamknąć” i ograniczyć rozwiązania tworzone w tym duchu, spotka się z oporem społeczności twórców, jak i całego społeczeństwa, ponieważ w dzisiejszym świecie wszyscy jesteśmy beneficjentami open source –

zaznacza Dariusz Świąder.

Open source w mainstreamie

– Dwadzieścia lat temu nie wierzono w sukces technologii open source. Firmy nie traktowały rozwiązań otwartych jako wartościowej alternatywy w stosunku do rozwiązań komercyjnych i nie sądzono, że mogą one z powodzeniem wspierać działalność największych przedsiębiorstw na rynku. Branża IT, co paradoksalne, w związku tym także patrzyła podejrzanie na open source, bez przekonania, że rozpowszechnienie tej technologii może stanowić podstawę działalności biznesowej. Dziś rozwiązania otwarto źródłowe są rozwiązaniami informatycznymi pierwszego wyboru. Nikt się nie zastanawia, czy je wdrażać, tylko jak je wdrażać, które konkretne narzędzia zastosować, by wspierały wybrane procesy 
w przedsiębiorstwach czy po prostu zapewniały efektywne działanie infrastruktury IT w danej firmie

– stwierdził Tomasz Dziedzic, Wiceprezes Zarządu ds. Technologii w Linux Polska, występujący 
w panelu głównym podczas Open Source Day 2019.

Nie można jednak przyznać, że w kontekście Polski wszystko już zostało zrobione w kwestii zwiększania świadomości na temat korzyści z wdrożenia i samej mechaniki funkcjonowania narzędzi open source. 
– W dodatku tworzenie nowych produktów i rozwiązań w tym obszarze to domena głównie firm 
i producentów zagranicznych. Jeżeli Polska ma w pełni korzystać z tej ogromnej fali zainteresowania rozwiązaniami otwarto źródłowymi nie tylko wśród firm z sektora prywatnego, ale i instytucji publicznych, 
z którą mamy obecnie do czynienia, to jako kraj powinniśmy nastawić się na aktywne tworzenie 
i produkowanie rozwiązań otwartych

– zauważa Tomasz Dziedzic.

 

W podobnym tonie wypowiadał się Adam Wojtkowski, Regional General Manager CEE w Red Hat, firmy będącej partnerem wydarzenia od pierwszej edycji.

 

Blisko od dekady rozwiązania open source, jeżeli chodzi o powszechność zastosowania, znajdują się w mainstreamie. Co więcej, na świecie, a także i w Polsce, są motorem zmian, które zachodzą w przedsiębiorstwach, również w urzędach administracji centralnej czy samorządowej. Dziś możemy mówić o tym, że wkroczyliśmy w trzecią generację rozwoju otwartego oprogramowania. Biorąc pod uwagę trzy ważne aspekty wdrażania rozwiązań otwarto źródłowych, w dalszym ciągu utrzymują one przewagę nad rozwiązaniami komercyjnymi

Obecnie 15 mln deweloperów na całym świecie pracuje nad rozwiązaniami open source, a rozwijanych jest ok. milion produktów. Inne dane są mniej optymistyczne. Jak podaje GUS, w Polsce brakuje ok. 50 tys. deweloperów, ale według szacunków mówiących o realnym zapotrzebowaniu, liczba ta wynosi nawet 200 tys. W Hiszpanii brakuje aż 500 tys. programistów. Podobnie jest w Danii, która ma ambicje stać się kolejną Doliną Krzemową. Jest to o tyle problematyczna kwestia, że to deweloperzy oprogramowania nadają ton zmianom gospodarczym, to oni tworzą narzędzia, które pozwalają zawalczyć firmom o rynkową konkurencyjność.

 

Kolejnym gościem panelu głównego 12. edycji konferencji Open Source Day był Jan Karremans, Director Sales Engineering EMEA w EnterpriseDB, jednej z firm będącej partnerem wydarzenia, który mówił o drugiej fali w rozwoju relacyjnych baz danych opartych o technologie open source.

 

Co do partnerów, poza wspomnianym wcześniej EnterpriseDB, w ich gronie znalazły się: Microsoft, Oracle MySQL, Sysdig oraz Zabbix